Ta sesja była długo utrzymywana w tajemnicy… Dlaczego? A dlatego, że Ania chciała podarować gotowe już zdjęcia swojemu (wtedy jeszcze przyszłemu) mężowi. Wybrała opcję z profesjonalnym makijażem. I słusznie! Beata potrafi wyczarować cuda i pięknie podkreślić atuty modelki – więcej informacji o makijażu dowiesz się TU. Wszystko dobrze się potoczyło i Ania jest już szczęśliwą mężatką, więc z dumą prezentujemy efekty sesji.