Sesja z Moniką była bardzo wyjątkowa. Podczas tej sesji po raz pierwszy miałam przyjemność współpracować z Beatą – wizażystką, która dziś już na stałe zagościła w studio. Atmosfera była świetna, Monika (jak sama twierdziła) czuła się jak w spa – balsamy, rozświetlacze, pudry, pomadki – chyba każda kobieta lubi takie zabiegi.

Monia jako modelka spisała się super, bardzo jestem zadowolona z tego spotkania. Dziewczyny chyba również 🙂

Oto kilka zdjęć z tej ważnej dla nas wszystkich sesji.

O makijażu możesz poczytać tutaj – KLIK.